2. Duch Ula, Pierzga i Miodolizy

Pszczoły albo miód, który pożeram w sporych ilościach, działają dodatnio na moją pamięć. Przypomniałem sobie właśnie znanego  symbolistę flamandzkiego, Maurycego Maeterlincka (ur.29.8.1890, człowiek mojego klanu)  i jego książkę „Życie Pszczół (1901), która mnie fascynowała dawno temu. Duch Ula, to tytuł jednego rozdziału w przekładzie na polski, dostępny na webie.  Maurycy był nieco gadatliwy (znam ten ból!), ale miał łatwe pióro i jego tłumacz wiernie oddał jego styl. Miodolizy to trutnie – tragiczna grupa męskich pszczół, zgubiona wśród wielotysięcznej rzeszy sióstr-pracownic. Ich żywot jest krótki i smutny, więc nic dziwnego, że przed lotem godowym (jedyny cel ich życia) wpadają w miodoholizm. Pierzga, słowo dotąd mi nieznane, to „pyłek kwiatowy, zbierany przez pszczoły do koszyczka na tylnych nóżkach, a potem układany i ubijany w komórkach plastra miodowego.” Dlaczego ten belgijski hrabia Maurycy trafił dziś do mojego bloga?  Odpowiedź znalazłem w biograficznej notce wikipedii: „Naprawdę ważny dla Maeterlincka jest ukryty, nieznany i niedostrzegalny sens zjawisk i wydarzeń, „drugie dno” realnych epizodów, w których tkwi prawda o człowieku i kierujących nim pobudkach. Swoim bezwolnym i biernym postaciom kazał funkcjonować w nieokreślonym świecie, często zbliżonym do świata marzeń sennych.” Współpraca Maeterlinka podniosła mnie na duchu i umocniła moją wiarę w magię pszczelich tańców, wskazujących drogę tym, którzy szukają.  „Wielką poczytnością cieszyły się znakomite eseje filozoficzno-przyrodnicze, w których dowiódł talentu wnikliwego obserwatora przyrody i umiejętności fascynującego jej opisywania: Życie pszczół (1901), Inteligencja kwiatów (1907), Życie termitów (1926) oraz Życie mrówek (1930).” Będzie dużo do czytania. 🙂

Reklamy

Tagi: , ,

Komentarze 4 to “2. Duch Ula, Pierzga i Miodolizy”

  1. signe Says:

    dziś myślałam o Maeterlincku, bo on mi się myli z Montaignem, obu nie czytałam, ale wiedziałam o tych pszczołach z biblioteki publicznej, gdzie wymieniona księga z 1901 r jest!
    na chwilę kiedyś tam włożyłam głowę i wydaje mi się, że to wspaniała lektura, bo nic się nie zgadza z pszczelimi odkryciami współczesnymi, temat jest piękny, nie mam już siły dziś szukać w jutubie Tori Amos, dobranoc:)

  2. stefan Says:

    signe: Podejrzewałem tutaj jakieś telepatyczne sygnały, bo jego nazwisko pojawiło się nagle i „głośno”. Te synchro są niesamowite i wciąż nie mam pojęcia jak one działają, ale to chyba jakaś mieszanina słów, snów i pewnie śnieżków. Dobranoc, śpij bezboleśnie. Na wigilię proszę o puste krzesło i pustą miskę na kaszę jaglaną, kórą lubię ale zapominam poszukać w polskim sklepie.

  3. signe Says:

    tak, duża miska będzie stała dla Ciebie, pełna kaszy jaglanej!!! miska może być niebieska lub zielona, wybierz:)
    co zrobimy z tymi pszczołami w dniu tak uroczystym?

  4. stefan Says:

    signe:dzień dobry. Pada deszcz. Zaspałem. Niebieska miska, ale najlepiej jeśli Tobie zostawię wybór, bo będziesz miała więcej gości po pierwszej gwiazdce. 🙂 Pszczoły śnią o kwiatach i ambrozji. Podglądajmy? 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: