5. Powiew Zmian w Antropocenie ?

Za trzy lata nasz świat przestanie rzekomo istnieć w obecnej formie. Tak przepowiada pradawny Kalendarz Majów albo ci, którzy go interpretują. Jestem pewien, że coś się zmienia w powietrzu, którym oddychamy; ten powiew przenika każdą sferę życia, bo oddech to przecież to, co pozwala nam istnieć na tej tragicznej planecie, obarczonej taką ludzkością, jaką jesteśmy. Zmiany to nie tylko pogłębiający się kryzys gospodarczy, ale także trzęsienia ziemi, huragany, arktyczne mrozy, ignorowane przez nieudolnych liderów niszczenie Ziemi, idiotyczne wojny, podziały religijne- lista jest długa i niepokojąca. Wyjątki z ciekawego artykułu polskiego akademika w Anglii  ( w magazynie Vision) nie dodały mi otuchy, ale myślę, że warto nad tym wszystkim pomysleć. Jan Zalasiewicz, geolog uniw. Leicester w Anglii, który jest specjalistą w stratografii,to jeden z autorów artykułu w magazynie Geological Society of America Today pt „Are we now living in Anthropocene?”( Czy żyjemy już w epoce geologicznej antropocenu? – termin, którego autorem jest holenderski chemik noblista, prof. Paul Crutzen) Epoka ta odznacza się gwałtowną urbanizacją świata, szybkim wyczerpywaniem przez człowieka paliw kopalnianych gromadzonych przez setki milionów lat, a także zanieczyszczeniem środowiska i emisją gazów cieplarnianych. (NB tłumaczenie Gugla, ale z moimi poprawkami)   „Geologiczna skala czasu nie jest skonstruowana w sposób arbitralny. Nasza obecna era, kenozoiczna, rozciąga się od dziś do 65 milionów lat wstecz i jest zdominowana przez ssaki. Poprzednia era mezozoiczna, była zdominowana przez gady i dinozaury. Złoty Kolec lub stratograficzny sygnał rozgraniczenia przejścia własności epoki, innych niż zmiany samych skamieniałości, jest mineralnym dowodem uderzenia większego planetoidy w tym czasie. Warstwa irydu, pierwiastka rzadkiego na ziemi, ale często występującego na asteroidach, znajduje się w warstwach osadowych odpowiadających tym czasom. Ta warstwa jest fizyczym dowodem zdarzenia, które oznaczyło granicę między epoką kredową (ostatni okres ery mezozoicznej) i tercjarną (w pierwszym okresie kenozoicznym). Globalne zmiany , które mają wystarczającą skalę, aby pozostawić wyraźne ślady w warstwach geologicznych są powszechnie tego rodzaju zjawiskami, które, jeśli dzieją się dziś, mogą znacząco wpłynąć na społeczności ludzkie „Zalasiewicz mówi.” Tak więc w przeszłości epizody wyraźnych zmian w globalnym klimacie i poziomie morza oraz w biosferze (zazwyczaj wydarzenia masowego wymierania) często zbiegają się z granicami między geologicznymi odstępami czasu. W istocie rzeczy są to cechy dzięki którym warstwy geologicznych odstępów czasu są charakterystyczne i rozpoznawalne w praktyce dla pracujących geologów. „Innymi słowy, te globalne” zakłócenia „znacząco zmieniły historię Ziemi i ich skutki były zarejestrowane w warstwach ich dni. Dlatego właśnie aby odzwierciedlić ważność tych zmian, te granice są dziś notowane.”

Nowa era rozbłyśnie między 21-23 grudnia 2012, ale nikt nie jest pewien jak to się stanie – łagodne zmiany czy kataklizm, śmierć milionów ludzi, koniec panowania ssaków. Nie wierzę tym, którzy lekceważą te przepowiednie, bo to są ludzie motywowani własnymi interesami, głównie politycy i biznesmani. Nie każdy, kto wierzy w cykle i  rytmy wszechświata jest ignoranckim wyznawcą filozofii Nowego Wieku. Strzeżmy się, „spin-doktorów” ale czytajmy uważnie, to co mówią i piszą poważni naukowcy.

Reklamy

Tagi: ,

Komentarzy 5 to “5. Powiew Zmian w Antropocenie ?”

  1. signe Says:

    antropocen? to dobra nazwa, gdy jest tyle ludzkości i ona wciąż wyprawia coś, czego się boję…
    bardzo dużo planet plus węzeł księżycowy teraz w koziorożcu i zrobiło się jakoś ciężko i saturnicznie,
    nawet pszczoły gdzieś odleciały do ciepłych krajów…
    a jutro?

  2. stefan Says:

    signe: lód-kość jest beznadziejna.Dziś miałem dzień uciekania z tych gromad ludzkich w sieci jak facebook i blip. Spytałem jak się wypisać z blipa i dostałem 9 odwiedzających z masą porad, drwin i kuksańców Przestaję istnieć zanim planetoid trzaśnie. Pszczoły są mądre – też uciekają na Wenus. Jutro jest poniedziałek i więcej zmęczenia. Niepokoi mnie ta Twoja półwizja….

  3. signe Says:

    już mi półwizja przeszła, ale okropnie się zlękłam, to ma w sobie lęk, ale przeszedł, nie myśl o tym
    ludz-kość jest przerażająca, zwłaszcza pod znakiem Saturna robi się z tego kwestia duża
    ja Ci znajdę i spróbuję opisać miejsce, gdzie się kasuje blipa, gdzieś to jest możliwe,
    też już tam nie mogę być, bez wytłumaczenia, po prostu dostaję jakiegoś pszczelego zamętu
    zobaczę z tym blipem, jeśli nie teraz, to jutro, dobranoc

  4. signe Says:

    tak, oni tam dobrze doradzają, masz u góry nad tabelką różne napisy, w tym PROFIL,
    klikasz w Profil, tam się ukazuje z prawej strony napis USUŃ KONTO,
    jeśli kliknięcie w to nie działało, to spróbuj jeszcze raz, bo to musiała być wina przeciążonego blipa.
    powinno zadziałać, ja u siebie nie kliknęłam (wolę zostawić i nie wywoływać jakichś reakcji ludzi), więc nie wiem do końca, ale to tam,
    możesz też na to machnąć ręką, to się samo gdzieś wplącze w bezmiar

  5. stefan Says:

    signe: ja nie miałem półwizji i wolałbym nie mieć, ale gdy patrzyłem przez okno parę dni temu , powietrze zaczęło drgać i drzewa, krzaki rozpuszczały się w tym drganiu i wszystko robiło się mgliste. Możliwe, że traciłem przytomność, ale to przeszło b.szybko, bo uciekłem zamiast poddać się i zobaczyć co będzie. Blip jest beznadziejny i denerwujący swoją gromadną gadaniną, która rozlewa się na tzw mój blip, który nie jest moim bo nie mogę skasować cudzych wtrętów bessęsu. Dorbacon.:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: