36. A Jednak Krasnoludki Są Na Swiecie

Nie możesz uwierzyć w tych karłów?  Ani nie został niektórych mężczyzną, którzy mieszkali jakiś czas w XVIII wieku. Klął się on, że byłoby randkę z jedną noc i udowodnić, że wszystkie opowieści o nich były bajka czysty. Sam raz miała słychać „Roarie,” w grubości drewna, a gdyby dowodziło, że to straszne „bogle” był nic więcej alarmujące niż stary Sowa!  Karły, w istocie!   Dobrze on będzie po prostu pokazać je. Tak jednej nocy ciemne on określone, personel(kij) w ręku, a ciepło pakowane w jego grube plaid Tosson.  Dla daleką podczas, gdy on chodzić bez wyświetlania lub słuchu niczego cisza, nie nawet dzikiego ptactwa oraz bestii którego dźwięki i ruchów on został więc upewnić miał zostały pomylone przez osoby układu nerwowego dla tych domniemana karzeł. Ale tak samo, jak miał zamiar przejdź ponownie strona główna, nagle zrobił on na głowie udawać, że był on utracony.  Byłoby które rozliczenia pytanie, jeśli nic by.  Tak więc rozpoczął wywołać, w starym lokalnego dialektu, „tinty!  Tinta!”Skutkiem było chwilowych.  Widział naprzód, światło, podobnie jak blasku of chaty okna i ostrożnie – na noc była ciemna oraz wstępny ścieżki – on pobrany jego sposób w tym kierunku.  Ale bardzo szybko odnaleźć on osobiście w obliczu wnękową głębokich pozostawione przez kogoś kopania poza torfu, który został teraz pół pełna ubłocić wody.  Tak więc to było gry, został on?  On był suszony z jego sceptycyzmem, ale dość ustalona nie po to być pokonany.  Więc on zabierani luźne kawałek torf i zwrócił on do mech-wiedźmy, kiedy to spadła z powitalny ha;as.  Jednocześnie światła poszli. „Oh-o!”  chuckled the odważny, „one myśleć ja spadły w i utonąć samodzielnie, czy one?  Ale jak on zagięty on pomyślałem on spowodowałoby, że tylko jedna próba więcej.  Tak więc ponownie krzyczy on, „tinty!  Tinta!”  Tym razem trzech z karzeł pojawiła się i zaczęła się pościg mu z pochodniami zapalanym, a on włączony i uciekał dla drogi życia.  Nie daleko jednak.  Dla on szybko odnotowano, że on był obrębione po wszystkich stronach przez ohydne stworzeń niewiele, każdy przewożących zapalanym latarka w jednej ręce i kij w innym.  Zostały one bliżej i bliżej do niego, w środkach do trwałej ondulacji ich kijów w tak, jakby one przeznaczona do ataku w życie.  Jedyną rzeczą, którą należy zrobić była po raz pierwszy atak.  On opłacana według ich z jego ciężkich pracowników i najwyraźniej zwalił jeden w dół – chociaż nie on czuć tak, jakby miał on dotknięciu niczego stałych.  Wszystkie one vanished, choć, i miał miejsce oddychania przez chwilę. Ale nie zostało ono długo.  Następnej chwili były one ponownie z wzmocnienia z tyłu, tłumy po tłumy hideous, menacing twarzy i kluby murderous wyglądających, till sheer horror sytuacji przezwycięża mu, a on zapomnienie senseless do podłoża.Nie ma on pozostał aż kontrolka rano miał poszukiwane demony wróć do ich nory.  A następnie, w końcu, on był w stanie dokonać jego sposób home bez napastować. Mój komentarzyk chyba zbyteczny? 🙂

Reklamy

komentarzy 10 to “36. A Jednak Krasnoludki Są Na Swiecie”

  1. nyema Says:

    po niewyspanej nocy nie mogę się wypowiadać – dobrze, że ten biedny miał trochę miejsca do oddychania, nie wiem,czy nie ma tej wichury, co ma być, muszę iść do dnia….

  2. stefan Says:

    nyema: Dzień dobry! księżyca była tak jasna, że można było czytać przy jej blasku, Moja noc też małosenna, ale pierwszy dzień marca piękny, słoneczny, bezchmurny. 🙂

  3. nyema Says:

    jest ta wichura i daszek blaszany łomocze, zmiotło śniegi, nie wiem, czy było słońce, jednak wierzę, że było, a teraz muszę się reanimować, bo dzień był zanadto:)

  4. stefan Says:

    nyema: tutaj słońce było, ale jestem wyczerpany i jutro idę na spotkanie t moim doktore. Nie wiem czy będę miał siłę pisać tu i tam. Trzymaj się mocno i reanimuj ile sił. ::)

  5. nyema Says:

    więc też się trzymaj mocno, już hyba nie chula ta wihura? zajrzę sprawdzić Twoje siemanie:)

  6. stefan Says:

    nyema: dzień dobry w słoneczny i ciepły ranek (12st) Mam w zanadrzu nowe podejście wokabularskie ale najpierw muszę wydobrzeć, co na pewno mi się uda, na lewo lub prawe udo. Tyteż miej siemankowicie znakomicie 🙂

  7. nyema Says:

    jestem zelektryzowana! co to ma być! wydobrzej, proszę bardzo! podejście wokabularskie! jesteś niespokojnym duhem! jateż:)

  8. stefan Says:

    nyema: z niemałym wysiłkiem wydobrzałem się na jeden wpis, który być może odcyfrujesz, ale jak będzie dalej to nie wiem. Demoniczny komp odjechał do fabryki na dalsze egzorcyzmy i może wróci w piątek albo nie. Ale pogoda była dziś wiosenna. Dobranoc.

  9. nyema Says:

    nikt nie wie, co dalej, tak tylko wszyscy udają, bądż jednak dobrej myśli, Leksykon Widuna potrzebny, w karłów wierzę, idę zbierać luźne kawałki torf…

  10. stefan Says:

    nyema: jakiś troll usunął koment. Od rana są takie i gorsze psikusy złośliwych karłów. Nic to, śmiejmy się i cieszmy, że nie jest gorzej. Po co Ci kawałki torf? 😮

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: