42. Ziemia Jałowa Czeka na Wiosnę

Szukam czegoś wszędzie i nie mogę nigdzie znaleźć niczego, co by pasowało do następnego tomu Wokabularza. Słowa…słowa…słowa. Każde słowo powinno mieć specjalną energię, ale gdy padają na ekran komputera, słyszę tylko pusty dźwięk. Czy myślenie to ziemia, którą trzeba użyźniać, orać i zasiewać? Ale skąd mam wziąć te ziarna na jałową ziemię, gdy sama ziemia jest ziarnem, a ziarna ziemią. T.S. Eliot pisał o swojej „ziemi jałowej” (Waste Land to raczej Ugory; może znalazł  natchnienie, wędrując melancholijnie po moich wzgórzach Hampsteadu?), ale to była inna jałowość. Może powinienen pisać o Przedwiośniu, ale o tym też pisał inny Stefan, którego powieści niezbyt dobrze pasują do naszych czasów. Dziś wybiegłem (przesada! Wyczołgałem się podparty laską)  na krótki spacer i uwieczniłem na zdjęciu balet śnieżyczek, k które skryły się pod dużym krzakiem kwitnącej kamelii. Dobrze, że przynajmniej ten skrawek ziemi pod balkonem Uroczyska, nie jest jałowy. Kamelie zawsze kwitną o tej porze roku i jest ich zdjęcie na stronie Uroczyska z 18 marcaq 2009.

Reklamy

komentarzy 10 to “42. Ziemia Jałowa Czeka na Wiosnę”

  1. nyema Says:

    co widzę! one naprawdę są, dziękuję Ci bardzo, piękne, zielone, rosnące: u nas nowe kępy śniegu!!!
    dzień dobry:)

  2. stefan Says:

    nyema: śnieg???? gdzie Ty mieszkasz, na biegunie północnym wśród Inuitów? U nas wiosna, radosna, czeka na progu,ale 15st obiecują dopiero we wtorek. Dziś słoneczkowato, ale chłodno. Te kwiaty wyglądają jak trójkątne strzałki. Ciekawe w co one celują 🙂

  3. nyema Says:

    a teraz jest wielka zawierucha! drzewa białe zupełnie, trawy, wszystko białe i powietrze bez widoku! plus dwa, więc się to rozpuści, ale w tej chwili biała zima gęsta:)

  4. stefan Says:

    nyema: ojejku! co to globalne „ocieplenie” wyprawia w mojej macierzy, wierzyć się nie chce. Czy mogę się trochę zdziwić taką wiadomością? Ja o pyłku w krokusie, a Ty śniegiem sypiesz? dobrze jednak, że się roztopi 🙂

  5. nyema Says:

    Stefanie, gdybyś zajrzał do deszczowego bloga, gdzie umieściłam natychmiast zimę zobaczoną przez okno, rano, przecierając oczy i kompletnie nie wierząc w jawę – zobaczyłbyś śniegi w wielkim słońcu, bo wszystko tam wciąż widnieje razem… jest i błyszczy!!!
    tu Ci zrobię linkę http://signe.blog.onet.pl
    nie mogę się nadziwić
    dzień dobry:) a jak się mają kwiatki londyńskie?

  6. stefan Says:

    nyema: piękne zdjęcia bożenarodzeniowe,wprost wierzyć się nie chce że to połowa marca! I to w servcu Polski a nie gdzieś na Syberii. Właśnie wróciłem ze spaceru w wiosennym słońcu – 13st. Kwiatki mają podejrzliwy wyraz, bo doszły ich słuchy o tym co się dzieje u Was. Dzień dobry 🙂

  7. nyema Says:

    od jutra mamy się rozpuszczać, a z dachu szły lawiny…
    inne dziwne wydarzenia nowiowe sama rozpętałam i nie wiem, co będzie (boisie)
    a kwiatki londyńskie – śnieżyczki!!! czy to nie one przypadkiem wywołują śnieżyce …
    spokojnych snuf:)

  8. stefan Says:

    nyema:ostatnie podrygi zimy, lawiny, potop…Zapomniałem o nowiu, bo walczę z Walentym, ze sobą i z kim się da, bo mam dość tych napaści. Sama rozpętałaś? no, nie wiem o co chodzi, ale jak dzwine to już mi się podoba bez wzlędu co to jest. 😉 Podbalkonowe śnieżyczki wyglądają niewinnie, ale kto je tam wie…Nie bojaj się niczego – wygrasz! conbrado

  9. nyema Says:

    Walenty wrócił!!! mnie też się dziwne podoba, dlatego Walenty szczególnie, to prawda, że z takimi rąbniętymi są kłopoty, ale… nie ma nudy…
    i czy nie wygodniej by było, zebyś walczył stojąc po swojej stronie?
    ja jestem po Twojej stronie, trochę na razie przetrącona, ale dzień dobry:)

  10. stefan Says:

    nyema: dzień dobry! bardzo proszę nie bońdź pszetroncona, bo to się także na mnie odbija. Walenty to jednak mój rąbnięty nauczyciel, bo uczy mnie jak walczyć z inercją, zniechęceniem, samozadowoleniem, niechęcią do zmian…a to wszystko jest konieczne aby dać zwycięstwo energii, bo Energia to MOC. Ja jestem po mojej stronie, ale Ego?hmm Z taką sojuszniczką to muszę wygrać, wcześniej lub później. 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: