99. Zmierzch i Odrodzenie Błaznów

„Elżbietańskiej Dworu Trefnisie odgrywają niewielką rolę w życiu dworu, ale z pewnością rozjaśniła się rozrywką! Historia błaznów dworskich datowane przed średniowiecznej epoki średniowiecza, które są najbardziej związane z. królową Elżbietą przysługiwałyby wybryki słynnego błazna dworu ojca– Will Somers. Błazen dworski był odpowiedzialny za wywołanie uśmiechu na twarzy monarchy, który był zły, lub który złe samopoczucie. Błaznów dworzan okres renesansu można porównać do klaunów cyrkowych dzisiaj. Pierwszy błaznów dworski nosił kapelusz przedstawiający uszy osła – ogon osłów dodano do jego stroju. Ubrania noszone przez błazna przeniósł się do barwny, barwny i dowcipny stroju. Dworskiej tkaniny błaznów kapelusz był najbardziej charakterystyczny składający się z trzech punktów z dzwonkiem pod koniec każdego punktu. Błazen również miał do śmiech berło nazywa cacko który zdobią rzeźbione głowy i napompowane z pęcherza moczowego zwierzęcia!”

„Tradycyjnie, błazen był zatrudniony przez króla do bawić go. W rolę podobną do tej, z klaunem, był zwykle tylko jeden na dworze królewskim, którzy mogli uciec z wyśmiewać monarchii i nie cierpią więzienia lub śmierci. Jeśli amerykański, a co za tym idzie europejskiej, a nawet przywódcy państw bliskowschodnich słuchać własnych błaznów, może przynieść im korzyści uczenia się, jak zdobyć więcej zaufania i szacunku z ich narodami.  Zgodnie z The Royal Shakespeare Company, nie służył tylko bawić, ale do krytykowania ich przywódców. Nawet Królowa Elizabeth (panował w latach 1558/03) powiedział, że skrytykował jeden z jej błaznów dla niewystarczająco ostry z nią. Kiedy historyk Otto, Beata K w jej książce Trefnisie  są wszędzie: twierdzi że Dworski Trefnisie na całym świecie byli jedynymi, którzy mogą dostarczyć złe wieści dla króla wiadomości, że nikt inny nie odważyłby dostarczać.”

Niestety, nasi trefnisie telewizyjni są nieudolni, tchórzliwi i na ogół mało dowcipni, (humour Wojewódzkiego jest ciężkostrawny), nawet gdy próbują być dociekliwie napastliwi (Monika Olejnik) Ano, cóż! Humor to talent a dziś jest mało utalentowanych entertejnerów. To jest temat dla socjologa, psychologa, może nawet filozofa. Włoski trefniś Berlusconi to trefniś-król w jednej osobie. Królowa Elżbieta II uznała go za prostaka, gdy gościł na jej dworze – krótko.

Reklamy

komentarzy 6 to “99. Zmierzch i Odrodzenie Błaznów”

  1. signe Says:

    Palikot mi się wydawał przedtem, ale wypoważniony się nie nadaje…
    to racja, że taki trefniś powinien być zatrudniony do wywoływania uśmiechu, zatrudniony!!!
    nie może być wolny strzelec trefniś, to się nie da!!!
    ach, znowu oglądasz telewizję czy coś:)
    dobre jutro od tej chwili

  2. stefan Says:

    signe: zaniedbałem Wokabularza i nagle ocyknąłem się oglądając stare filmy z Danny Kaye. Polskiej TV nie oglądam, ale przeglądam po łebkach codzienną prasę. Palikot błaznował, ale mówił ostrą prawdę zanim wpadł na głupi pomysł samopoparcia. Szkoda mi go bo zatrzasnął sobie drzwi do bycia Stańczykiem na dworze Platformy. Gdybym miał talent jak Danny Kaye to chętnie bym się wynajmował jako wywoływacz śmiechu. Dobre jutro 🙂

  3. signe Says:

    to jutro, które jest dziś, jest jeszcze dość ciemne:)
    tak, Palikot mógł mieć zaszczyt bycia na etacie Stańczyka, a tak to nic z tego,
    wiesz, że mam odłączony telewizor i żadnej pokusy obejrzenia niczego? to samo z radiem, to samo z gazetami, przez strony główne internetowe przelatuję szybko oczami, porywam jakiś płonący samolot czy inną wiadomość straszną, bo innych nie ma, ale to tylko raz na jakiś czas,
    niedługo wystarczą mi halucynacje:)

  4. stefan Says:

    signe: bonżur w ciemne, wilgotne, wietrzne ale mające swój melancholijny urok dzisiaj, które z każdą sekunda zbliża nas do słonecznego jutra:) W tym naszym dziwnym świecie jest wiele rodzajów halucynacji. Ludziom i miejscom śnią się różne sny, bo nasza tajemnicza planeta też śni bezustannie. Ja próbuję wkradać się w cudze śnienia, ale nie mam czasu na ich analizowanie. Pisz jak najwięcej. Proszę 🙂

  5. signe Says:

    bonżur bardzo wilgotne i melancholijne, właściwie trudno bardziej…
    ale jednak:)

  6. stefan Says:

    signe: a tutaj słonecznie, zimno, ale bon dias tak czy inaczej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


%d blogerów lubi to: